Zakończył się Rok Janusza Korczaka,
który stał się dobrą okazją do zapoznania się z wybitną postacią
niezwykłego lekarza,
pedagoga, pisarza, publicysty i działacza społecznego. Jego nazwisko rodowe
brzmiało Henryk Goldszmit, był synem
warszawskiego adwokata, urodził się prawdopodobnie 22 lipca 1878 (lub 1879 r).
w Warszawie. Pseudonim Janusz Korczak powstał spontanicznie, po
prostu takie godło podał Henryk Goldszmidt przystępując w 1898 roku do konkursu
literackiego na sztukę teatralną – „Janasz
Korczak”, był to bohater jednej z powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego, błąd drukarni zmienił
Janasza w Janusza, a pseudonim wkrótce
stał się dla pisarza ważniejszy od nazwiska . Zginął opiekując się do końca powierzonymi sobie
dziećmi-sierotami 5 ( lub 6
sierpnia) 1942 r. w hitlerowskim obozie zagłady Treblince.
Wraz z nim zginęły wszystkie dzieci i wychowawcy z sierocińca
żydowskiego. Do dzisiaj nie wiadomo, czy J. Korczak i inni wychowawcy byli
świadomi, że to ich ostatnia droga, czy
wierzyli, że będą nad dziećmi mogli sprawować opiekę po przyjechaniu na
miejsce.
Janusz Korczak pozostawił po sobie wiele prac i dzieł literackich poświęconych dzieciom i ich wychowaniu. Dyskusyjny Klub Książki poleca natomiast uważne przeczytanie wydanego w Warszawie w 2012 Pamiętnika i innych pism z Getta. Jest to trudna lektura, autor relacjonuje w niej trzy miesiące w sierocińcu, gdzie jest kierownikiem, wychowawcą i lekarzem. Większość dzieci którymi się zajmuje to dzieci ciężko chore, albo dzieci ulicy. Dzisiejszego czytelnika najbardziej przeraża wszechobecna, mimo bardzo troskliwej opieki śmierć. Korczak relacjonuje – na dziewięcioro przyjętych dzieci umiera ośmioro, najczęściej są to noworodki przyjęte w stanie przedagonalnym, ale i dzieci starsze również. Sierociniec jest niedogrzany, trochę pomagają nieustanne pisma wysyłane do bogatszych przedstawicieli elity warszawskiej, pisma o wszystko, o węgiel, jedzenie, odzież. Jak pisze nauczył go dziadek, który wystawiał Szopkę na Boże Narodzenie, że natarczywa prośba zwykle skutek odnosi, jak ktoś ma w miarę zasobną kieszeń. Raz w tygodniu dzieci waży i mierzy bo miarą zdrowia jest również waga i wzrost. Doktor – wychowawca nie uchyla się również od prac prostych, bo sam wielokrotnie w nocy wynosi przepełnione wiaderka i nocniki z sypialni chorych małych dzieci. Mimo biedy dzieci się tam uśmiechają, opowiadają o swoich problemach, uczą dorosłych swojej prostej filozofii. Autor zachwyca się sposobem w jaki dzieci okazują sobie i dorosłym serce. Dzieci chodzą również do bożnicy i świętują tradycyjne żydowskie święta. Wraz z Korczakiem pracuje w sierocińcu Stefania Wilczyńska, współzałożycielka i wychowawczyni powstałego w 1913 roku Domu Sierot a także długoletnia współpracowniczka doktora Janusza Korczaka, kierownika Domu Sierot.
Doktor Korczak od młodości zafascynowany był postaciami takich pedagogów jak Johann Pestalozzi, popierał program wychowania Johna Deweya, czytał pedagogiczne pisma Lwa Tołstoja. W swoim sierocińcu szanował prawa dziecka, tworzył samorządy wychowanków. Dzieci publikowały pismo, wspólnie rozwiązywały problemy, na przykład powodu kłótni czy podziału obowiązków - jakie pojawiały się w czasie wspólnego mieszkania w sierocińcu.Większość utworów literackich i prac pedagogicznych Janusza Korczaka, poświęcona jest dzieciom, na przykład:
Dzieci ulicy, 1901
Mośki, Joski i Srule, 1910
Momenty wychowawcze, 1919
Jak kochać dziecko t. 1 i 2 1920/21
Król Maciuś Pierwszy, 1928
Prawo dziecka do szacunku, 1929
Pedagogika
żartobliwa, 1939
W
hołdzie niezwykłej postaci doktora
i
wychowawcy w Roku Janusza Korczaka
odbyło się wiele inicjatyw mówiących o prawach dziecka, a na jego zakończenie w
grudniu 2012 roku Międzynarodowy Kongres Praw Dziecka. W czasie kongresu ogłoszono tzw. Deklarację
Warszawską, która, odwołując się do spuścizny Korczaka, wzywa dorosłych do
zapewnienia każdemu dziecku życia bez przemocy
„My,
uczestnicy Międzynarodowego Kongresu Praw Dziecka, obradującego w 2012 roku w
Warszawie oraz Ci, dla których dobro dziecka oraz ochrona jego naturalnych praw
są wartościami najcenniejszymi – w roku poświęconym osobie i ideom Janusza
Korczaka – wychowawcy, lekarza, pedagoga, opiekuna sierot, rzecznika praw
dziecka w społeczeństwie – zwracamy się do rodziców, wychowawców i opiekunów,
do nauczycieli, polityków, duchownych, do wszystkich osób odpowiedzialnych za
kształt życia społecznego – z apelem o urzeczywistnianie dziedzictwa Janusza
Korczaka…”
Inną cenną inicjatywą Roku
Korczakowskiego jest Otwarta Licencja Edukacyjna, która mówi, że wszystkie
dzieła literackie i prace Janusza Korczaka zostaną w całości udostępnione w
Internecie. Decyzje taka podjął Minister
Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski. Prawa do spuścizny literackiej po Januszu
Korczaku posiada Instytut Książki który również dofinansowuje
ze środków własnych tłumaczenia
dzieł Korczaka i będzie wspierał finansowo wydanie dzieł Janusza Korczaka, a także może wydać
zgodę na ich adaptację sceniczna i filmową.