Stygmaty
Nieustanne zmaganie się
z bólem, dni a czasem lata
takie same, ubogie w wydarzenia.
Z ciałem coraz lżejszym,
bardziej ulotnym,
nieobecny spojrzeniem
z bólem, dni a czasem lata
takie same, ubogie w wydarzenia.
Z ciałem coraz lżejszym,
bardziej ulotnym,
nieobecny spojrzeniem
cierpi człowiek.
To odwieczny Chrystus
pokazuje bolesne rany
stóp i dłoni i nie ma
lekarza który wyleczy,
uśmierzy ból na dłużej.
Kolejny dzień spotkania
z cierpiącym człowiekiem
to stygmaty które nosisz odtąd
w sercu.