wtorek, 20 lutego 2018

Trzeba mieć uważne serce



Trzeba mieć uważne serce.

W dzisiejszym zabieganym świecie mamy coraz mniej czasu dla bliźniego swego. Schorowani sąsiedzi? - Ależ oni mają rodzinę i dzieci. Tak dzieci powinny się nimi zająć.  Tylko, że dzieci nie zawsze są na miejscu. Instytucje natomiast z urzędu zajmujące się opieką przysyłają opiekunki tylko po zgłoszeniu potrzeb. Rozmawiam z mieszkającą na innym osiedlu znajomą. Korzysta z dziennego domu opieki, co daje jej motywację do przeżycia wielu ciekawych dni, wypełnionych rehabilitacją i rozmowami z koleżankami i kolegami z domu opieki. Ma opiekunkę, która przychodzi rano, również sąsiadki z którymi udaje jej się czasem zamienić parę słów na klatce schodowej. Rodzina odwiedza ją w każdą sobotę. Ale któregoś dnia zabrakło jej chleba, innego potrzebowała szybko wykupić lekarstwa z apteki w godzinach popołudniowych. Wydawałoby się, że nic prostszego, wystarczy zapukać do sąsiadki i poprosić.  - Sąsiadka kupiła?- Pytam. - Nie będę prosiła sąsiadki, odpowiedziała znajoma. - Więc jak sobie poradziłaś Janka?- Rano przyszła opiekunka i wykupiła. Ta sąsiadka, czy ona kiedykolwiek zapytała czy ja czegoś potrzebuję? -
Potrząsnęła dosyć bujną fryzurą. - Nie będę nikogo prosiła.
I tak jest często, sąsiedzi nie interesują się swoimi bliźnimi mieszkającymi drzwi w drzwi, nawet nie wiedzą kto tam mieszka. A może mieszkać osoba bardzo potrzebująca wsparcia. Kilka spotkań, rozmów serdecznych, być może ośmieliłoby słabszego, schorowanego człowieka do zwrócenia się z prośbą o pomoc. Znajoma jest dzielna, więc właściwie  sobie jeszcze poradzi, ale są ludzie bardzo bezradni, o których istnieniu opieka społeczna dowiaduje się, gdy są już u kresu sił psychicznych i fizycznych. Zniedołężniali, a nawet zagłodzeni i brudni, wymagający wszechstronnej opieki. Gdyby mieli uważnych sąsiadów, mogłoby im to przywrócić kilka lat godnego życia. 


Lustrzane odbicie
Spogląda panna w lustereczko
- śliczna jesteś! ono przytakuje,
na pewno nie oszukuje.
Młodzian obok to potwierdza,
jego serce kocha piękno.
Żłobi lustro rysy na twarzy,
jesień rysuje w krajobrazie,
a serce gromadzi wspomnienia,
światłem duszy je otacza
i spokojnie ogląda swoje odbicie.