Oglądamy filmy, czytamy książki. Co najchętniej? Jaki tytuł filmu przyciąga uwagę? Ostatnio pojawił się serial filmowy o tytule"Na noże" ... co taki tytuł sugeruje? zapewne będzie to kryminał.. a może historia waśni rodowych? Tymczasem serial jest o kuchni, kucharzach, daniach i podaniach do stołu, pojawia się tez motyw rywalizacji wśród kucharzy i właścicieli lokali gastronomicznych. Ja bym nigdy tego serialu nie nazwała "Na noże". Może "Smaki i smaczki"... Albo "Czy do twarzy mi z patelnią", albo "Alicja w świecie dań.".. Inny serial - kryminał nazywa się "Akademia morderstw" ... nie bardzo chce się oglądać, tytuł odpycha. Niby ma sugerować ciągłość problemu... Jak nazwać serial kryminalny, żeby nie narzucać oglądającej osobie trudnego do zaakceptowania słowa "mord". Nazwać każdy odcinek inaczej - a tytuł? "Wariacje na temat piątego przykazania". Nie oglądamy żadnych filmów kryminalnych dodatkowo ozdobionych tytułem - śmiercionośny, mord... itp. Tych filmów nie ma w naszym telewizorze, a także horrorów. A jakie są? przygodowe, romantyczne, sagi rodzinne, historyczne kostiumowe. Tak jest spokojniej, mniej stanów lękowych jak się nie ogląda horrorów, człowiek bardziej stabilny, zdrowszy, bo oglądanie horrorów nie pomaga w życiu, większość ludzi wprowadza w stan nieustannego przerażenia, niektórych psychikę prawdopodobnie wykoleja. To też jest możliwe, albo prowadzi do nieobliczalnych zachowań obronnych. Dziecko przestaje wychodzić z domu, śpi przy świetle zapalonym, nie może spać, od wczesnej młodości korzysta ze środków nasennych... To są konsekwencje życia w świecie przerażającym, niewiele się różnią od przeżyć i stanów tych którzy na jawie żyli w czasie wojny, albo przeżyli ogromny huragan, porwanie, tsunami..
wtorek, 25 października 2016
niedziela, 23 października 2016
Jesienny wypoczynek
W domu niedzielę miło się spędza. Siedzimy z mężem przy nowym komputerze. Zakupiony wczoraj, już zainstalowany. Dla przyjemności sięgamy po coś słodkiego. Ja nie przepadam za słodyczami, ale Mietek musi mieć przy sobie słodycze rano, w południe i wieczorem. Nigdy mu się nie znudzą. To zawsze będzie najlepsze danie dnia - czekoladka, ciastko. Ostatnio polubił też kurczaki z rożna, konkretne drugie danie i gołąbki. Zupy warzywne, ale bez kapuśniaku, owszem tylko kalafiorowa, pulpety, ale nie w pomidorach. Owoce pasjami, z gustem szczególnie w kierunku melonów... Ryby niechętnie, chyba że prosto od rybaka. Co do mnie to owszem owoce też pasjami, warzywa mogą być wszystkie, również kapusta, bo podobno odchudza.
Dla przyjemności chodzę nadal do Klubu czytelnika. Z ciekawością czekałam na tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. Jak większość liczyłam na Haruki Murakamiego, z nagrodą pokojową dla Boba Dylana. Tymczasem Haruki pozostał bez nagrody natomiast Bob Dylan otrzymał literacką. też pięknie. W końcu są też szanse na nagrody na każdym kontynencie i w każdym kraju. Lubię pieśni Boba Dylana.
niedziela, 31 lipca 2016
Rocznica Powstania Warszawskiego.
Minęły już siedemdziesiąt dwa lata od tamtych wydarzeń. Pierwszego sierpnia 1944 roku młodzież Warszawy chwyciła za broń, aby szybciej przepędzić ze swojego ukochanego miasta wroga. Najbardziej przejmujące obrazy zmagań z Niemcami i nastrojów w okupowanym mieście niesie poezja. Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Stefan Gajcy, Andrzej Trzebiński, Leon Zdzisław Stroiński i Józef Andrzej Szczepański to poeci Walczącej Warszawy. Wrażliwość zamknięta w mieście ogarniętym wojną, młodość której czas ograniczały nakazy okupanta, obawy, smutki i ten ogromny, ofiarny poryw który niestety zakończył się klęską i śmiercią większości powstańców i tysięcy mieszkańców miasta. Po ogromnych bombardowaniach Warszawa stała się ruiną. Mieszkańcy ginęli albo uciekali z miasta. W moim mieście odtwórcy historyczni od kilku lat przybliżają mieszkańcom ten bolesny okres a także inne wydarzenia. W tym roku przed ratuszem przy workach z piaskiem powstał powstańczy obóz, uzbrojona w atrapy broni młodzież walczyła z wrogiem i śpiewała powstańcze piosenki między innymi Józefa Szczepańskiego, której słowa zna większość Polaków
Pałacyk Michla, Żytnia, Wola,
bronią jej chłopcy od „Parasola”,
choć na tygrysy mają visy-
to warszawiaki, fajne chłopaki - są!
Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch, pracując za dwóch!
Czuwaj wiaro i wytężaj słuch,
pręż swój młody duch, jak stal.
Światowe Dni Młodzieży
Światowe Dni Młodzieży 2016 Polska 25,07-31.07
Patronami tegorocznych Dni Młodzieży Katolickiej są Święta Siostra Faustyna i Święty Jan Paweł II, Rok Miłosierdzia niesie piękne przesłanie - Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią
Patronami tegorocznych Dni Młodzieży Katolickiej są Święta Siostra Faustyna i Święty Jan Paweł II, Rok Miłosierdzia niesie piękne przesłanie - Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią
"Dopomóż mi do tego, o Panie,
aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich, i przychodziła im z pomocą.
aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.
aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia.
aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków,
aby nogi moje były miłosierne, bym zawsze śpieszyła z pomocą bliźnim, opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie.
aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich" ( cytaty z Dzienniczka Siostry Faustyny).
Młodzież wychowywana w duchu chrześcijańskiej miłości i miłosierdzia to nadzieja dla dręczonej wieloma konfliktami ziemi, nadzieja na pokojowe rozwiązanie wielu bolesnych sporów, na przewagę dobra w relacjach międzyludzkich zarówno rodzinnych jak w wymiarze bardziej ogólnym. Światowe Dni Młodzieży powoli zbliżają się do końca. Papież Franciszek który dzielił z młodymi czas, przewodniczył uroczystościom Mszy Świętych pożegnany przez przedstawicieli Kościoła katolickiego, władz Polski i wiernych wróci do Watykanu. Jeszcze tylko uroczystości w Brzegach koło Wieliczki, gdzie zgromadziło się kilkaset tysięcy młodych pielgrzymów. Ostateczna liczba pielgrzymów jak podają organizacje pielgrzymkowe sięgnęła powyżej dwóch milionów. Taka ilość młodych gdzie przynajmniej połowa brała udział w czuwaniu nocnym przyprawia o radosny zawrót głowy. Dla mnie ten czas to wyjątkowa uczta duchowa, okres skupienia się na wartościach wyższych niż tylko zapobiegliwa codzienność.
poniedziałek, 25 lipca 2016
U mamy
Lato w pełni, po raz kolejny byliśmy z mężem Mieczysławem odwiedzić chorą mamę. Przy nas nabrała trochę siły, a nawet zaczęła się uśmiechać. Jak bardzo cierpiącemu i choremu człowiekowi potrzebny jest kontakt z miłującą, a nawet tylko życzliwą duszą. Przy okazji wyjazdu zwiedzaliśmy okolicę, malownicze pagórki i tajemnicze jeziorka Pojezierza Brodnickiego.

niedziela, 6 marca 2016
Nabożeństwa wielkopostne - Gorzkie żale
Gorzkie Żale - tekst z modlitewnika katolickiego.
GORZKIE ŻALE
Pobudka
1. Gorzkie żale, przybywajcie, -
Serca nasze przenikajcie.
2. Rozpłyńcie się, me źrenice, -
Toczcie smutnych łez krynice.
3. Słońce, gwiazdy, omdlewają, -
Żałobą się pokrywają.
4. Płaczą rzewnie Aniołowie, -
A któż żałość ich wypowie?
5. Opoki się twarde krają. -
Z grobów umarli powstają.
6. Cóż jest, pytam, co się dzieje? -
Wszystko stworzenie truchleje!
7. Na ból Męki Chrystusowej -
Żal przejmuje bez wymowy.
8. Uderz, Jezu, bez odwłoki -
W twarde serc naszych opoki!
9. Jezu mój, we krwi ran Swoich -
Obmyj duszę z grzechów moich!
10. Upał serca swego chłodzę, -
Gdy w przepaść Męki Twej wchodzę.
CZĘŚĆ PIERWSZA
Intencja
Przy pomocy łaski Bożej przystępujemy do rozważania
Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Ofiarować je będziemy Ojcu niebieskiemu na
cześć i chwałę Jego Boskiego majestatu, pokornie
Mu dziękując za wielką i niepojętą miłość ku
rodzajowi ludzkiemu, iż raczył zesłać Syna Swego,
aby za nas wycierpiał okrutne męki i śmierć
podjął krzyżową. To rozmyślanie ofiarujemy również
ku czci Najświętszej Maryi Panny, Matki Bolesnej,
oraz ku uczczeniu Świętych Pańskich, którzy
wyróżniali się nabożeństwem ku Męce Chrystusowej.
W pierwszej części będziemy rozważali, co Pan
Jezus wycierpiał od modlitwy w Ogrójcu aż do
niesłusznego przed sądem oskarżenia. Te zniewagi
i zelżywości temuż Panu za nas bolejącemu
ofiarujemy za Kościół święty katolicki,
za najwyższego Pasterza z całym duchowieństwem,
nadto za nieprzyjaciół krzyża Chrystusowego i
wszystkich niewiernych, aby im Pan Bóg dał
łaskę nawrócenia i opamiętania.
Hymn
1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje, -
gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje; -
Klęczy w Ogrojcu, gdy krwawy pot leje, -
Me serce mdleje.
2. Pana świętości uczeń zły całuje, -
Żołnierz okrutny powrózmi krępuje, -
Jezus tym więzom dla nas się poddaje -
Na śmierć wydaje.
3. Bije, popycha tłum nieposkromiony -
Nielitościwie z tej i z owej strony, -
Za włosy targa; znosi w cierpliwości -
Król z wysokości.
4. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta, -
Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta; -
Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie -
Serca kochanie.
5. Oby się serce we zły rozpływało, -
Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało! -
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości -
Dla Twej miłości.
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
1. Jezu, na zabicie okrutne, -
Cichy Baranku od wrogów szukany, -
Jezu mój kochany!
2. Jezu, za trzydzieści srebrników -
Od niewdzięcznego ucznia zaprzedany, -
Jezu mój kochany!
3. Jezu, w ciężkim smutku żałością, -
Jakoś sam wyznał, przed śmiercią nękany, -
Jezu mój kochany!
4. Jezu, na modlitwie w Ogrojcu -
Strumieniem potu krwawego zalany, -
Jezu mój kochany!
5. Jezu, całowaniem zdradliwym -
od niegodnego Judasza wydany, -
Jezu mój kochany!
6. Jezu, powrozami grubymi -
od swawolnego żołdactwa związany, -
Jezu mój kochany!
7. Jezu, od pospólstwa zelżywie -
Przed Annaszowym sądem znieważany, -
Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez ulice sromotnie -
Przed sąd Kajfasza za włosy targany, -
Jezu mój kochany!
9. Jezu, od Malchusa srogiego -
Ręką zbrodniczą wypoliczkowany, -
Jezu mój kochany!
10. Jezu od fałszywych dwóch świadków -
Za zwodziciela niesłusznie podany, -
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, -
Dla nas zelżony i pohańbiony! -
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, -
Boże nieskończony!
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
1. Ach! Ja Matka tak żałosna! -
Boleść Mnie ściska nieznośna, -
Miecz me serce przenika, -
Miecz me serce przenika.
2. Czemuś, Matko ukochana, -
Ciężko na sercu stroskana? -
Czemu wszystka truchlejesz?
3. Co mię pytasz? -
Wszystkam w mdłości, -
Mówić nie mogę w żałości, -
Krew mi serce zalewa.
4. Powiedz mi, o Panno moja, -
Czemu blednieje twarz Twoja? -
Czemu gorzkie łzy lejesz?
5. Widzę, że Syn ukochany, -
W Ogrojcu cały zalany -
Potu krwawym potokiem.
6. O Matko, źródło miłości, -
Niech czuję gwałt Twej żałości! -
Dozwól mi z sobą płakać!
(Jeżeli się śpiewa tylko jedną część, dodaje się 3 razy:
Któryś za nas cierpiał rany...)
CZĘŚĆ DRUGA
Pobudka: "Gorzkie żale przybywajcie..."
Intencja
W drugiej części rozmyślania Męki Pańskiej
będziemy rozważali, co Pan Jezus wycierpiał od
niesłusznego przed sądem oskarżenia aż do
okrutnego cierniem ukoronowania. Te zaś rany,
zniewagi i zelżywości temuż Jezusowi cierpiącemu
ofiarujemy, prosząc Go o pomyślność dla Ojczyzny
naszej, o pokój i zgodę dla wszystkich narodów,
a dla siebie o odpuszczenie grzechów, oddalenie
klęsk i nieszczęść doczesnych, a szczególnie
zarazy, głodu, ognia i wojny.
Hymn
1. Przypatrz się; duszo, jak cię Bóg miłuje, -
Jako dla ciebie sobie nie folguje. -
Przecież Go bardziej, niż katowska dręczy. -
Złość twoja męczy.
2. Stoi przed sędzia Pan wszego stworzenia, -
Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia -
Dla białej szaty, którą jest odziany, -
Głupim nazwany.
3. Za moje złości grzbiet srodze biczują -
Pójdźmy grzesznicy oto nam gotują -
Ze Krwi Jezusa dla serca ochłody -
Zdrój żywej wody.
4. Pycha światowa niechaj, co chce wróży, -
Co na swe skronie wije wieniec z róży, -
W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony -
Jest ozdobiony!
5. Oby się serce we zły rozpływało, -
Że Cię, mój Jezu sprośnie obrażało! -
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości -
Dla Twej miłości!
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
1. Jezu, od pospólstwa niewinnie -
Jako łotr godzien śmierci obwołany, -
Jezu mój kochany!
2. Jezu, od złośliwych morderców -
Po ślicznej twarzy tak, sprośnie zeplwany, -
Jezu mój kochany!
3. Jezu, pod przysięgą od Piotra -
Po trzykroć z wielkiej bojaźni zaprzany, -
Jezu mój kochany
4. Jezu, od okrutnych oprawców -
Na sąd Piłata, jak zbójca szarpany, -
Jezu mój.kochany!
5. Jezu, od Heroda i dworzan, -
Królu niebieski, zelżywie wyśmiany, -
Jezu mój kochany!
6. Jezu, w białą szatę szydersko -
Na większy pośmiech i hańbę ubrany, -
Jezu mój kochany!
7. Jezu, u kamiennego słupa -
Niemiłosiernie biczami wysmagany, -
Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez szyderstwo okrutne -
Cierniowym wieńcem ukoronowany, -
Jezu mój kochany!
9. Jezu, od żołnierzy niegodnie -
Na pośmiewisko purpurą odziany, -
Jezu mój kochany!
10. Jezu, trzciną po głowie bity, -
Królu boleści, przez lud wyszydzany, -
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony! -
Dla nas zelżony, wszystek skrwawiony, -
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, -
Boże nieskończony!
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
1. Ach, widzę Syna mojego -
Przy słupie obnażonego, -
Rózgami zsieczonego!
2. Święta Panno, uproś dla mnie -
Bym ran Syna Twego znamię -
Miał na sercu wyryte!
3. Ach, widzę, jako niezmiernie -
Ostre głowę ranią ciernie! -
Dusza moja ustaje.
4. O Maryjo, Syna swego, -
ostrym cierniem zranionego, -
Podzielże ze mną mękę!
5. Obym ja, Matka strapiona, -
Mogła na swoje ramiona -
Złożyć krzyż Twój, Synu mój!
6. Proszę, o Panno jedyna, -
Niechaj krzyż Twojego Syna -
Zawsze w sercu swym noszę:
Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste,
zmiłuj się nad nami. (3 razy)..
CZĘŚĆ TRZECIA
Pobudka: "Gorzkie żale przybywajcie..."
Intencja
W tej ostatniej, części będziemy rozważali, co
Pan Jezus cierpiał od chwili ukoronowania aż do
ciężkiego skonania na krzyżu. Te bluźnierstwa,
zelżywości i zniewagi, jakie Mu wyrządzono,
ofiarujemy za grzeszników zatwardziałych,
aby Zbawiciel pobudził ich serca zbłąkane do pokuty i
prawdziwej życia poprawy, oraz za dusze w czyśćcu
cierpiące, aby im litościwy Jezus Krwią swoją
świętą ogień zagasił: prośmy nadto, by i nam
wyjednał na godzinę śmierci skruchę za grzechy
i szczęśliwe w łasce Bożej wytrwanie.
Hymn
1. Duszo oziębła czemu nie gorejesz, -
Serce me, czemu całe nie truchlejesz? -
Toczy twój Jezus z ognistej miłości -
Krew w obfitości.
2. Ogień miłości, gdy Go tak rozpala, -
Sromotne drzewo na ramiona zwala; -
Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka, -
Jęczy i stęka.
3. Okrutnym katom posłusznym się staje, -
Ręce i nogi przebić sobie daje, -
Wisi na krzyżu, ból ponosi srogi -
Nasz Zbawca drogi.
4. O słodkie drzewo, spuśćże nam już ciało, -
Aby na tobie dłużej nie wisiało! -
My je uczciwie w grobie położymy, -
Płacz uczynimy.
5. Oby się serce we łzy rozpływało, -
Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało! -
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości -
Dla Twej miłości!
6. Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności -
Za Twe obelgi, męki, zelżywości, -
Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny, -
Cierpiał bez winy!
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
1. Jezu, od pospólstwa niezbożnie -
Jako złoczyńca z łotry porównany,
Jezu mój kochany!
2. Jezu od Piłata niesłusznie -
Na śmierć krzyżową za ludzi skazany, -
Jezu mój kochany?
3. Jezu, srogim krzyża ciężarem -
Na kalwaryjskiej drodze zmordowany, -
Jezu mój kochany!
4. Jezu, do sromotnego drzewa -
Przytępionymi gwoźdźmi przykowany, -
Jezu mój kochany!
5. Jezu, jawnie pośród dwu łotrów -
Na drzewie hańby ukrzyżowany, -
Jezu mój kochany!
6. Jezu, od stojących wokoło, -
I przechodzących szyderczo wyśmiany, -
Jezu mój kochany!
7. Jezu, bluźnierstwami od złego -
Współwiszącego łotra wyszydzony. -
Jezu mój kochany!
8. Jezu, gorzką żółcią i octem -
W wielkim pragnieniu napawany, -
Jezu mój kochany!
9. Jezu, w swej miłości niezmiernej -
Jeszcze po śmierci włócznią przeorany, -
Jezu mój kochany!
10. Jezu, od Józefa uczciwie -
I Nikodema w grobie pochowany, -
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! -
Dla nas zmęczony i krwią zbroczony, -
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, -
Boże nieskończony!
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
1. Ach, ja Matka boleściwa -
Pod krzyżem stoję smutliwa, -
Serce żałość przejmuje.
2. O Matko, niechaj prawdziwie, -
Patrząc na krzyż żałośliwie, -
Płaczę z Tobą rzewliwie!
3. Jużci, już moje Kochanie -
Gotuje się na konanie! -
Toć i ja z Nim umieram!
4. Pragnę, Matko, zostać z Tobą, -
Dzielić się Twoją żałobą -
Śmierci Syna Twojego.
5. Zamknął słodką Jezus mowę -
Już ku ziemi skłania głowę, -
Żegna już Matkę swoją!
6. O Maryjo, Ciebie proszę, -
Niech Jezusa rany noszę -
I serdecznie rozważam.
Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.. (3 razy).
Gorzkie żale (nabożeństwa pasyjne) – modlitwa w Kościele katolickim mająca najczęściej charakter nabożeństwa eucharystycznego zazwyczaj odprawianego w okresie wielkiego postu, szczególnie w niedziele, ale również zależnie od lokalnych zwyczajów w inne dni (np. w Triduum Paschalne). Gorzkie żale są tradycją wyłącznie polską. ( cytowanie z Wikipedii )
Śmierć Boga dobra, miłości i miłosierdzia jest tragedią, ale w efekcie przyniesie zbawienie światu, bo dobro musi zatriumfować, jego triumf w niebie jest wieczny i może działać w każdym czasie na ziemi, w każdym czasie zwyciężać zło.
Pobudka
1. Gorzkie żale, przybywajcie, -
Serca nasze przenikajcie.
2. Rozpłyńcie się, me źrenice, -
Toczcie smutnych łez krynice.
3. Słońce, gwiazdy, omdlewają, -
Żałobą się pokrywają.
4. Płaczą rzewnie Aniołowie, -
A któż żałość ich wypowie?
5. Opoki się twarde krają. -
Z grobów umarli powstają.
6. Cóż jest, pytam, co się dzieje? -
Wszystko stworzenie truchleje!
7. Na ból Męki Chrystusowej -
Żal przejmuje bez wymowy.
8. Uderz, Jezu, bez odwłoki -
W twarde serc naszych opoki!
9. Jezu mój, we krwi ran Swoich -
Obmyj duszę z grzechów moich!
10. Upał serca swego chłodzę, -
Gdy w przepaść Męki Twej wchodzę.
CZĘŚĆ PIERWSZA
Intencja
Przy pomocy łaski Bożej przystępujemy do rozważania
Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Ofiarować je będziemy Ojcu niebieskiemu na
cześć i chwałę Jego Boskiego majestatu, pokornie
Mu dziękując za wielką i niepojętą miłość ku
rodzajowi ludzkiemu, iż raczył zesłać Syna Swego,
aby za nas wycierpiał okrutne męki i śmierć
podjął krzyżową. To rozmyślanie ofiarujemy również
ku czci Najświętszej Maryi Panny, Matki Bolesnej,
oraz ku uczczeniu Świętych Pańskich, którzy
wyróżniali się nabożeństwem ku Męce Chrystusowej.
W pierwszej części będziemy rozważali, co Pan
Jezus wycierpiał od modlitwy w Ogrójcu aż do
niesłusznego przed sądem oskarżenia. Te zniewagi
i zelżywości temuż Panu za nas bolejącemu
ofiarujemy za Kościół święty katolicki,
za najwyższego Pasterza z całym duchowieństwem,
nadto za nieprzyjaciół krzyża Chrystusowego i
wszystkich niewiernych, aby im Pan Bóg dał
łaskę nawrócenia i opamiętania.
Hymn
1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje, -
gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje; -
Klęczy w Ogrojcu, gdy krwawy pot leje, -
Me serce mdleje.
2. Pana świętości uczeń zły całuje, -
Żołnierz okrutny powrózmi krępuje, -
Jezus tym więzom dla nas się poddaje -
Na śmierć wydaje.
3. Bije, popycha tłum nieposkromiony -
Nielitościwie z tej i z owej strony, -
Za włosy targa; znosi w cierpliwości -
Król z wysokości.
4. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta, -
Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta; -
Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie -
Serca kochanie.
5. Oby się serce we zły rozpływało, -
Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało! -
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości -
Dla Twej miłości.
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
1. Jezu, na zabicie okrutne, -
Cichy Baranku od wrogów szukany, -
Jezu mój kochany!
2. Jezu, za trzydzieści srebrników -
Od niewdzięcznego ucznia zaprzedany, -
Jezu mój kochany!
3. Jezu, w ciężkim smutku żałością, -
Jakoś sam wyznał, przed śmiercią nękany, -
Jezu mój kochany!
4. Jezu, na modlitwie w Ogrojcu -
Strumieniem potu krwawego zalany, -
Jezu mój kochany!
5. Jezu, całowaniem zdradliwym -
od niegodnego Judasza wydany, -
Jezu mój kochany!
6. Jezu, powrozami grubymi -
od swawolnego żołdactwa związany, -
Jezu mój kochany!
7. Jezu, od pospólstwa zelżywie -
Przed Annaszowym sądem znieważany, -
Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez ulice sromotnie -
Przed sąd Kajfasza za włosy targany, -
Jezu mój kochany!
9. Jezu, od Malchusa srogiego -
Ręką zbrodniczą wypoliczkowany, -
Jezu mój kochany!
10. Jezu od fałszywych dwóch świadków -
Za zwodziciela niesłusznie podany, -
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, -
Dla nas zelżony i pohańbiony! -
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, -
Boże nieskończony!
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
1. Ach! Ja Matka tak żałosna! -
Boleść Mnie ściska nieznośna, -
Miecz me serce przenika, -
Miecz me serce przenika.
2. Czemuś, Matko ukochana, -
Ciężko na sercu stroskana? -
Czemu wszystka truchlejesz?
3. Co mię pytasz? -
Wszystkam w mdłości, -
Mówić nie mogę w żałości, -
Krew mi serce zalewa.
4. Powiedz mi, o Panno moja, -
Czemu blednieje twarz Twoja? -
Czemu gorzkie łzy lejesz?
5. Widzę, że Syn ukochany, -
W Ogrojcu cały zalany -
Potu krwawym potokiem.
6. O Matko, źródło miłości, -
Niech czuję gwałt Twej żałości! -
Dozwól mi z sobą płakać!
(Jeżeli się śpiewa tylko jedną część, dodaje się 3 razy:
Któryś za nas cierpiał rany...)
CZĘŚĆ DRUGA
Pobudka: "Gorzkie żale przybywajcie..."
Intencja
W drugiej części rozmyślania Męki Pańskiej
będziemy rozważali, co Pan Jezus wycierpiał od
niesłusznego przed sądem oskarżenia aż do
okrutnego cierniem ukoronowania. Te zaś rany,
zniewagi i zelżywości temuż Jezusowi cierpiącemu
ofiarujemy, prosząc Go o pomyślność dla Ojczyzny
naszej, o pokój i zgodę dla wszystkich narodów,
a dla siebie o odpuszczenie grzechów, oddalenie
klęsk i nieszczęść doczesnych, a szczególnie
zarazy, głodu, ognia i wojny.
Hymn
1. Przypatrz się; duszo, jak cię Bóg miłuje, -
Jako dla ciebie sobie nie folguje. -
Przecież Go bardziej, niż katowska dręczy. -
Złość twoja męczy.
2. Stoi przed sędzia Pan wszego stworzenia, -
Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia -
Dla białej szaty, którą jest odziany, -
Głupim nazwany.
3. Za moje złości grzbiet srodze biczują -
Pójdźmy grzesznicy oto nam gotują -
Ze Krwi Jezusa dla serca ochłody -
Zdrój żywej wody.
4. Pycha światowa niechaj, co chce wróży, -
Co na swe skronie wije wieniec z róży, -
W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony -
Jest ozdobiony!
5. Oby się serce we zły rozpływało, -
Że Cię, mój Jezu sprośnie obrażało! -
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości -
Dla Twej miłości!
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
1. Jezu, od pospólstwa niewinnie -
Jako łotr godzien śmierci obwołany, -
Jezu mój kochany!
2. Jezu, od złośliwych morderców -
Po ślicznej twarzy tak, sprośnie zeplwany, -
Jezu mój kochany!
3. Jezu, pod przysięgą od Piotra -
Po trzykroć z wielkiej bojaźni zaprzany, -
Jezu mój kochany
4. Jezu, od okrutnych oprawców -
Na sąd Piłata, jak zbójca szarpany, -
Jezu mój.kochany!
5. Jezu, od Heroda i dworzan, -
Królu niebieski, zelżywie wyśmiany, -
Jezu mój kochany!
6. Jezu, w białą szatę szydersko -
Na większy pośmiech i hańbę ubrany, -
Jezu mój kochany!
7. Jezu, u kamiennego słupa -
Niemiłosiernie biczami wysmagany, -
Jezu mój kochany!
8. Jezu, przez szyderstwo okrutne -
Cierniowym wieńcem ukoronowany, -
Jezu mój kochany!
9. Jezu, od żołnierzy niegodnie -
Na pośmiewisko purpurą odziany, -
Jezu mój kochany!
10. Jezu, trzciną po głowie bity, -
Królu boleści, przez lud wyszydzany, -
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony! -
Dla nas zelżony, wszystek skrwawiony, -
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, -
Boże nieskończony!
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
1. Ach, widzę Syna mojego -
Przy słupie obnażonego, -
Rózgami zsieczonego!
2. Święta Panno, uproś dla mnie -
Bym ran Syna Twego znamię -
Miał na sercu wyryte!
3. Ach, widzę, jako niezmiernie -
Ostre głowę ranią ciernie! -
Dusza moja ustaje.
4. O Maryjo, Syna swego, -
ostrym cierniem zranionego, -
Podzielże ze mną mękę!
5. Obym ja, Matka strapiona, -
Mogła na swoje ramiona -
Złożyć krzyż Twój, Synu mój!
6. Proszę, o Panno jedyna, -
Niechaj krzyż Twojego Syna -
Zawsze w sercu swym noszę:
Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste,
zmiłuj się nad nami. (3 razy)..
CZĘŚĆ TRZECIA
Pobudka: "Gorzkie żale przybywajcie..."
Intencja
W tej ostatniej, części będziemy rozważali, co
Pan Jezus cierpiał od chwili ukoronowania aż do
ciężkiego skonania na krzyżu. Te bluźnierstwa,
zelżywości i zniewagi, jakie Mu wyrządzono,
ofiarujemy za grzeszników zatwardziałych,
aby Zbawiciel pobudził ich serca zbłąkane do pokuty i
prawdziwej życia poprawy, oraz za dusze w czyśćcu
cierpiące, aby im litościwy Jezus Krwią swoją
świętą ogień zagasił: prośmy nadto, by i nam
wyjednał na godzinę śmierci skruchę za grzechy
i szczęśliwe w łasce Bożej wytrwanie.
Hymn
1. Duszo oziębła czemu nie gorejesz, -
Serce me, czemu całe nie truchlejesz? -
Toczy twój Jezus z ognistej miłości -
Krew w obfitości.
2. Ogień miłości, gdy Go tak rozpala, -
Sromotne drzewo na ramiona zwala; -
Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka, -
Jęczy i stęka.
3. Okrutnym katom posłusznym się staje, -
Ręce i nogi przebić sobie daje, -
Wisi na krzyżu, ból ponosi srogi -
Nasz Zbawca drogi.
4. O słodkie drzewo, spuśćże nam już ciało, -
Aby na tobie dłużej nie wisiało! -
My je uczciwie w grobie położymy, -
Płacz uczynimy.
5. Oby się serce we łzy rozpływało, -
Że Cię mój Jezu, sprośnie obrażało! -
Żal mi, ach żal mi ciężkich moich złości -
Dla Twej miłości!
6. Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności -
Za Twe obelgi, męki, zelżywości, -
Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny, -
Cierpiał bez winy!
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
1. Jezu, od pospólstwa niezbożnie -
Jako złoczyńca z łotry porównany,
Jezu mój kochany!
2. Jezu od Piłata niesłusznie -
Na śmierć krzyżową za ludzi skazany, -
Jezu mój kochany?
3. Jezu, srogim krzyża ciężarem -
Na kalwaryjskiej drodze zmordowany, -
Jezu mój kochany!
4. Jezu, do sromotnego drzewa -
Przytępionymi gwoźdźmi przykowany, -
Jezu mój kochany!
5. Jezu, jawnie pośród dwu łotrów -
Na drzewie hańby ukrzyżowany, -
Jezu mój kochany!
6. Jezu, od stojących wokoło, -
I przechodzących szyderczo wyśmiany, -
Jezu mój kochany!
7. Jezu, bluźnierstwami od złego -
Współwiszącego łotra wyszydzony. -
Jezu mój kochany!
8. Jezu, gorzką żółcią i octem -
W wielkim pragnieniu napawany, -
Jezu mój kochany!
9. Jezu, w swej miłości niezmiernej -
Jeszcze po śmierci włócznią przeorany, -
Jezu mój kochany!
10. Jezu, od Józefa uczciwie -
I Nikodema w grobie pochowany, -
Jezu mój kochany!
Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! -
Dla nas zmęczony i krwią zbroczony, -
Bądź uwielbiony, bądź wysławiony, -
Boże nieskończony!
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
1. Ach, ja Matka boleściwa -
Pod krzyżem stoję smutliwa, -
Serce żałość przejmuje.
2. O Matko, niechaj prawdziwie, -
Patrząc na krzyż żałośliwie, -
Płaczę z Tobą rzewliwie!
3. Jużci, już moje Kochanie -
Gotuje się na konanie! -
Toć i ja z Nim umieram!
4. Pragnę, Matko, zostać z Tobą, -
Dzielić się Twoją żałobą -
Śmierci Syna Twojego.
5. Zamknął słodką Jezus mowę -
Już ku ziemi skłania głowę, -
Żegna już Matkę swoją!
6. O Maryjo, Ciebie proszę, -
Niech Jezusa rany noszę -
I serdecznie rozważam.
Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.. (3 razy).
Gorzkie żale (nabożeństwa pasyjne) – modlitwa w Kościele katolickim mająca najczęściej charakter nabożeństwa eucharystycznego zazwyczaj odprawianego w okresie wielkiego postu, szczególnie w niedziele, ale również zależnie od lokalnych zwyczajów w inne dni (np. w Triduum Paschalne). Gorzkie żale są tradycją wyłącznie polską. ( cytowanie z Wikipedii )
Śmierć Boga dobra, miłości i miłosierdzia jest tragedią, ale w efekcie przyniesie zbawienie światu, bo dobro musi zatriumfować, jego triumf w niebie jest wieczny i może działać w każdym czasie na ziemi, w każdym czasie zwyciężać zło.
sobota, 20 lutego 2016
Sobotnie zmyślenia
Pani Ania zakupiła w sklepie spożywczym serek typu Brie. Uszczęśliwiona zjadła zaraz dwie kanapki chlebka, każdą ze sporym kawałkiem serka. Serek wyglądał przyjemnie tylko miał wyrazisty zapach, ale może to cecha serów francuskich. Pani Ania postanowiła znaleźć etykietę z datą ważności, za chwilę o mało nie zemdlała z wrażenia. Data wskazywała na lipiec 2015, w dniu rozpakowania specjału był 10 luty 2016. To niemożliwe, pomyślała pani Ania. Wyrzucę resztę sera. Nie - zatrzymam opakowanie. Myśli pani Ani biegły teraz szybko, prawie potykały się jedna o drugą. Co teraz będzie, na pewno zatrucie pokarmowe, ciekawe, czy duże. Pani Ania otworzyła komputer, znalazła bardzo groźną bakterię, która mogła mieszkać w produkcie. Blada z przerażenia i wrażenia jeszcze raz obejrzała serek. Nadal wyglądał apetycznie, nie była to żadna ohydna maź tylko przyjemny w wyglądzie produkt. Pani Ania raz jeszcze dokładnie obejrzała pudełko. Odlepiła z niemałym trudem kod z ceną produktu. I odetchnęła głęboko, tam pod kodem ukrywała się data ważności i to był 16 marzec, więc serek był jak najbardziej w terminie ważności. Tylko co to za data 07.15. Zapytam w sklepie - postanowiła i włożyła pudełko z serkiem do lodówki.
Na zakończenie - pani Ania to oczywiście ja, więc sytuacja nie zmyślona ale prawdziwa. Sprawdzać daty przydatności do spożycia trzeba, ale czasem może zdarzyć się i taka sytuacja jak zaklejona etykietą z ceną data przydatności. Niestety nie poszłam już z pudełkiem do sklepiku, zabrakło mi czasu...
Żłobek w parafii pw. św Rafała Kalinowskiego
Uwieczniłam na zdjęciach Żłobek parafialny. Okres Świąt Bożego Narodzenia w kościele katolickim był bardzo pięknym, bogatym w radosne wydarzenia czasem. Zakończył się 2 lutego w Święto Matki Bożej Gromniczej. Bardzo lubię ten czas. Święta Bożego Narodzenia kochają wszyscy wierni kościoła katolickiego ale także ateiści z pełnym wzruszeniem adorują żłobek, bo wyraża rzeczy piękne, miłość matki Bożej do dziecka, wzruszające oddanie opiekuna Józefa, radość wszystkich, nawet sfer niebieskich z narodzin dziecka, z narodzin Boga dobra, piękna, miłości i miłosierdzia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)