poniedziałek, 25 lipca 2016

U mamy

Lato w pełni, po raz kolejny byliśmy z mężem Mieczysławem odwiedzić chorą mamę. Przy nas nabrała trochę siły, a nawet zaczęła się uśmiechać. Jak bardzo cierpiącemu i choremu człowiekowi potrzebny jest kontakt z miłującą, a nawet tylko życzliwą duszą. Przy okazji wyjazdu zwiedzaliśmy okolicę, malownicze pagórki i tajemnicze jeziorka Pojezierza Brodnickiego.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz