Boski krąg
Są przy mnie - rodzina
i
przyjaciele, żywi i
umarli,
współczułam im w bólu,
byłam
uczestnikiem radości.
Umarłych
widziałam
jak
wstępowali do nieba.
Na początku
drogi
opowiadali o
sobie,
oddalając
się coraz dalej
ku nieznanej świetlistej
przestrzeni bytu.
Żegnałam ich
łzami,
łzy płynęły,
nagle
następowała cisza.
Wiem, że to
był dzień
w którym
połączyli się
ze
świetlistym
boskim
kręgiem.
Dusze pokutne
Chodzą po ziemi
dusze pokutne.
Są zamyślone,
to znowu smutne,
wchodzą do domów,
wchodzą do domów,
pukają w okna,
biedne zziębnięte,
bardzo samotne.
Możesz je ogrzać.
- Zapal światełko,
ogrzej duszyczki
ciepłem wspomnienia.
Odmów modlitwę,
żeby do światła
mogły wkrótce
powędrować z cienia.
Odmów modlitwę,
żeby do światła
mogły wkrótce
powędrować z cienia.
Słowa modlitwy,
słowa otuchy,
może nie będą
nawiedzać duchy.
słowa otuchy,
może nie będą
nawiedzać duchy.
Może już w niebie
usiądą społem,
a każda będzie
pięknym aniołem.
Zamyślenie
Jak wam wiedzie się
w zaświatach
drodzy kochani.
Dzisiaj spotykam was
tylko na fotografiach.
Tato, ciocie, wujkowie
dziadkowie i liczne grono
kuzynów. - Jak wam
wiedzie się w zaświatach?
Na grobach płoną znicze,
kwiaty zamyślone głowy
pochyliły.
Spotkały się dwa światy,
świat żyjących
i niebo umarłych.
Tam cisza, czy granie
harf anielskich?
Kochani, najmilsi,
oczy zapiekły, to łzy perliste.
Gośćmi na ziemi jesteśmy,
harfy anielskie, zaświaty.
W albumie fotografie.
Tam sukienka, garnitur w prążki,
kołnierzyk, w tle krajobraz
łąka, wzgórza albo pokój, gdzie
komoda i lustro odbija drogą twarz.
Niedługo będziemy razem
w ciszy, lub wśród pieśni
aniołów w Niebie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz