poniedziałek, 26 marca 2012

Wielki Post

Pierwszy dzień wiosny minął, w tym roku z datą 20 marca. Rekolekcje  dobiegły już  końca. Ksiądz rekolekcjonista mówi w tym roku kazania skierowane do rodziny. Na zakończenie cały Kościół modlił się w intencji rodzin. O odnowę ducha, o zgodę w rodzinie, o to, żeby również naszym przodkom wymodlić niebo, bo to istotne w wierze katolickiej. Ja modliłam  się o więcej sił i wolnego czasu, naprawdę jestem zmęczona, a chciałabym jeszcze trochę móc uczestniczyć w życiu. Również o możliwość odwiedzenia rodziny od czasu do czasu, bo chcę zrobić genealogię. O 20 lat za późno, bo najstarsze ciocie poumierały a młodzi niewiele wiedzą o przodkach.
Na zakończenie rekolekcji cały Kościół uczestniczył w Drodze Krzyżowej. Brzozowy krzyż niosły po kolei wszystkie wspólnoty. Było uroczyście, płonęły świece, wznosiły się ręce z krzyżami a chóralny śpiew pieśni wielkopostnych słychać było w całym osiedlu.  Ta Droga Krzyżowa przygotowała mnie do Świąt Zmartwychwstania najpełniej - myślę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz