Szczęśliwego
Nowego Roku 2020
Nowy
Rok się rozgościł,
objął
ziemię ramionami dni.
Są
jak aura tajemnicy,
wiele marzeń i nadziei w sobie mieszczą.
Każdemu
życzę w tym szczególnym czasie
spełnienia
osobistych pragnień,
chwili
zadumy, wesołej zabawy
w
czasie karnawału
Wszystkim
błogosławieństwa Bożego,
zdrowia
i szczęścia
Nowy ROK Witaliśmy w naszym niedużym mieszkaniu, na pięterku przy programach rodzimej TV, Zakopane i Zenek Martyniuk... Złożyłam mężowi życzenia imieninowe, urodzinowe a wzajemnie noworoczne sobie składaliśmy, była lampka szampana i tort okazjonalny... Pokaz fajerwerków za oknami, bajecznie kolorowy i niestety głośny, więc pies i kotek, mimo, że schowane przeżyć miały niespokojnych sporo. Następnego dnia na Facebooku i wszystkich innych portalach pootwierały się kartki z życzeniami... a mój blog w zapomnieniu... Styczeń przyniósł także ogromne pożary w Australii, nawet Orkiestra Świątecznej Pomocy włączyła się w pomoc ofiarom pożarów. Internet i TV prognozowały zwiększenie skutków ujemnych ocieplenia. Ucierpiały australijskie zwierzęta, miśki koala i kangury... Końcówka stycznia natomiast przyniosła wieści o koronawrusie w Chinach. To rodzaj bardzo ostrej grypy, na którą lekarze i farmaceuci szukają szczepionki, czas nagli, epidemia się rozprzestrzenia, groźniejsza od ptasiej i świńskiej grypy... Ale może Europę z Bożej woli ominie.
Zakażeń przywiezionych jest na szczęście niewiele.
Bociany z Afryki wróciły!
Otrząsają skrzydła
Cieszy ich klekot
I radość nie dziwi
Aplauz zachwycający dookoła
Nadzieję wiosenną niosą
Popatrz – są piękne
To one kołowały na łąką
A nie dzikie gęsi
Pierwiosnek zakwitł
Och jaki delikatny…
Lekki wiatru powiew
Stłumiony szloch w radości
Koniec stycznia je wita
I srebrzysta zimna woda w strumyku…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz