Na co aniołom skrzydła?
Ano po to, żeby mogły latać,
żeby mogły szybko przemieszczać się
po światach, niebach i zaświatach.
I na co jeszcze skrzydła?
Ano żeby mogły się nimi wachlować
w dni upalne, okrywać w zimie.
Tak przyjemnie pod pierzynką z pierza
marzą sobie anieli, a dookoła
pola całe w bieli...
Taki anioł, duszek świetlisty
utkany z marzeń jakże oczywistych
pomaga czasem w potrzebie -
przytuli myśli smutne,
szepnie do ucha zabawny wierszyk.
Swoje istnienie udowodnione
w Piśmie Świętym potwierdza
otulając małe i duże dzieci
światłem nadziei i miłości.
Miło jest anioły w sercu gościć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz